11 gru 2010
Amber Naturalny (Browar Amber)
Trwa moda na piwa niepasteryzowane z puszki.
Browar z Bielkówka zauważył sukces Kasztelana i w trymiga wypuścił swojego Ambera Naturalnego w konserwie. Czy to „prawdziwe piwo”, jak czytamy tuż pod znaczkiem Akademii Piwa, zawojuje masowego konsumenta na równi z produktem Sierpca łamane przez Carlsberga? Jest na to szansa, ponieważ Amberowi udało się wprowadzić swoją puchę do sieci hipermarketów.
Po nalaniu do szklanki Amber Naturalny wygląda bardzo gustownie. Złocisty napój zdobi sporych rozmiarów, i co najważniejsze naprawdę trwała, czapa piany. Pachnie prawidłowo - chłodną piwniczką lub studnią. Tak określam na swój prywatny użytek harmonijną mieszankę zapachów słodu i lekkiego chmielu. A więc wszystko w najlepszym porządku. Piwo prezentuje się jak świeże z beczki. Smak również zaskakuje na plus. Ma w sobie taką orzeźwiającą moc beczkowego piwa – jest wytrawne, nieco cierpkie, goryczkowe, ale jednocześnie w nos cały czas uderza słodowa nuta. Wysycenie jest dobre, nie za wysokie, ale szybko spada. Jedyne, co mnie zaniepokoiło od pierwszych chwil, to ukryty, ale wyczuwalny kwaskowaty posmak. Rzut oka na skład: woda, słód jęczmienny, chmiel. Ani słowa o kwasku cytrynowym. Czyli w sumie dobrze, ale w takim razie smaczek musi pochodzić od dwutlenku węgla, nie będącego naturalnym efektem fermentacji, tylko dodanego później w celu „nagazowania”. Opcja druga – piwo było nadpsute. Co by tu wybrać? :)
Niestety, sama końcówka niezbyt przyjemna. Po wygazowaniu piwo zrobiło się ledwo wypijalne – typowa przypadłość koncerniaków. Zresztą Kasztelan cierpi na nią również. Jednak do ¾ szklanki było jak najbardziej ok.
Zważywszy na niską cenę, może to być hit. Jednak czy zagrozi Kasztelanowi? Carlsberg już zszedł mocno z ceną, co oznacza, że psuje swoje piwo, dając coraz gorsze składniki. Jeśli Amber pójdzie na wojnę cenową, nikomu nie wyjdzie to na dobre. Póki co cieszmy się tym, co mamy.
==Radar==
Alkohol: 5,7%, ekstrakt: 12,2% wag.
Cena: 1,99 zł (Auchan, cena sugerowana: 2,50)
Ocena: 7/10
+ zapach świeżego piwa
+ dobra prezencja, świetna piana
+ niska cena i dostępność w marketach
- kwaskowaty posmak nieznanego pochodzenia
- obawa, że dobra jakość nie zostanie długo utrzymana
Tagi:
Amber,
jasne,
niepasteryzowane
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Również za 1,99zł, również z puszki, również niepasteryzowany i również z Amberu jest Natur z Netto. Całkiem przyjemne piwko, najlepsze z tego co normalnie jest na sklepie.
OdpowiedzUsuńTo piwo to podobno niepasteryzowane Złote Lwy (jest to pogłoska, o ile wiem, dość prawdopodobna). W takim układzie cena tego piwa ukazuje, jak mocno zdziera z nas Amber na cenie owych Lwów, które potrafią kosztować i 4,50.
OdpowiedzUsuńteraz sobie kupiłem to piwko w auchanie, i również jest kwaskowate, już się bałem, że zepsute, ale czytając twoj wpis się upewniłem, że ono tak smakuje. mi nie smakuje, kasztelana uwielbiam.
OdpowiedzUsuńBardzo dobre piwo i spore zaskoczenie. Początkowo z niechęcią podchodziłem do tego produktu - puszka, dość surowa oprawa graficzna, marketowa stylistyka i cena, wyjątkowo niska jak na produkt Ambera. Zaryzykowałem, kupiłem i... jest to obecnie jedno z moich ulubionych piw niepasteryzowanych. W Bydgoszczy, gdzie mieszkam można je kupić w sklepach Piotr i Paweł oraz w sklepach Bomi.
OdpowiedzUsuńpiwo jak to piwo, ma%, jest tanie i z browaru, ktory warto wspierac, a smak? no coz, nic specjalnego, nic do smakowania ale tez nie jest w zaden sposob nieprzyjemne, dzieki cenie pewnie bede do niego wracal :)
OdpowiedzUsuńBardzo dobre piwko - piękna, trwała piana z
OdpowiedzUsuńwyraźną czapeczką, orzeźwiający smak, dobre
wysycenie CO2,złocisty kolor. Jedyna wada - jak
dla mnie - za dużo alkoholu. Obok Zamkowego
Jasnego i Denara Chmielowego z Namysłowa jedno
z piw,które najchętniej pijam - a ponieważ od
ponad 20 lat prowadzę hurtownię piwa, piłem wiele różnych, polskich piw i mam skalę porównawczą - i to piwko oceniam naprawdę wysoko.
Nie wiem skąd tak wysoka ocena tego sikacza,raz go piłem i nikomu go nie polecam!
OdpowiedzUsuńW wakacje teściu kupił całą zgrzewkę - na grila. Było tak niedobre, że piliśmy je do końca wakacji - jak już nic nie było pod ręką. Jednak myślę, że wkrótce dam mu drugą szansę. Być może odkryję w nim coś nowego, bo niektórym jak widać smakuje.
OdpowiedzUsuńTo piwo jest idealne, jeżeli potrzebujemy dobrego taniego piwa na imprezę, grilla czy nawet do domowego podpijania. Trudno jest oczekiwać, żeby za 2,50 zł dostać rewelacyjne piwo, ale jeżeli mam wybierać: koncerniak czy Amber naturalny, wybór może być tylko jeden: Amber. Zaletą Ambera w stosunku do koncerniaków jest lepszy smak za porównywalną cenę oraz lepsza reakcja organizmu na wypicie większej ilości trunku :-)
OdpowiedzUsuńwłąśnie popijam to piwko (tyle że butelki) i bardzo dobrze wchodzi. Smaczne ale bez rewelacji, faktycznie jest trochę kwaskowate ale mi to akurat nie przeszkadza. No i cena jest super! Generalnie polecam:)
OdpowiedzUsuńPiwo ,hm , chyba piwo, czy dobre? wypoć można, ja określam ten typ produktów tzw. raz kupujesz, wypijasz i zapominasz ze coś takiego piłeś, ale co kto lubi, a cena? szukam piwa, chyba ze piję kilka , albo i więcej piw, to cena ma znaczenie, smak już niekoniecznie.
OdpowiedzUsuń