15 sie 2011
Jabłko w Piwie (Browar Kormoran)
Mając w pamięci udany start owocowej serii Kormorana w postaci Wiśni w Piwie (nie zrecenzowałem jej, ale pijam od czasu do czasu), byłem dość pozytywnie nastawiony do piwa o smaku jabłkowym.
Przeglądając opinie innych, doszedłem do wniosku, że powinno mi smakować. Podkreślano w nich przede wszystkim orzeźwiająco kwaskowaty, jabłkowy smak. Cóż, w moim przypadku było trochę inaczej. Ale nie uprzedzajmy faktów.
Piwo nalewa się z bardzo ładną i dość trwałą pianą, która zostawia obfite firany na szkle. Kolor to ciemne złoto. Zapach bardzo nikły, ani jabłkowy, ani piwny. Pierwszy łyk i... gdzie ten sok z pięciu (!) odmian jabłek? Albo coś mi się popsuło w kubkach smakowych, albo mam jakąś nieudaną warkę, albo zmieniła się receptura. Opcję pierwszą po namyśle wykreśliłem, inne smaki odczuwam J Jakie wrażenia po kilku kolejnych łykach? Słodycz, cukier, daleki posmak soku jabłkowego i to z tych mocno dosładzanych. Piwo praktycznie niekwaśne. Bardzo słaba goryczka, wzmacnia się trochę pod koniec. W miarę utraty gazu Jabłko w Piwie staje się coraz bardziej męczące i tylko czekam, kiedy to się wreszcie skończy.
Wiśnia w Piwie jest piwem udanym, o wyraźnym i nielandrynkowym smaku. W przypadku wersji jabłkowej coś w olsztyńskim browarze nie poszło jak trzeba. Może to chwilowe problemy z uzyskaniem zamierzonego smaku, muszę jednak ocenić zgodnie z moimi obecnymi odczuciami. Czyli nie najlepiej. Poprawcie się!
==Radar==
Alkohol: 4,5%, ekstrakt: 14% wag.
Cena: 4,70 zł
Ocena: 5,5/10
+ poszaleli z tymi odmianami jabłek...
- ...szkoda, że nie przekłada się to na smak
- zawiera cukier, za słodkie
- cena
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Witam.
OdpowiedzUsuńDziękujemy za opinię. Zapewniamy, że do produkcji piwa dokładamy wszelkich starań, jednocześnie naturalne soki owocowe za każdym razem są trochę inne. W szczególności sok jabłkowy cechuje się dużą rozbieżnością smaków i aromatów. Wpływ na smak może też mieć sposób przechowywania piwa przez sprzedawców detalicznych.
Życzymy smacznego. ;)
Radarze, wpis powyżej to dowód szacunku dla Ciebie i twojej roboty. Browary liczą się z Twoja opinią i śledzą to co piszesz. A piwa o którym mowa jeszcze nie piłem :)
OdpowiedzUsuńA jednocześnie ukłon w stronę ludzi z Kormorana, którzy trzymają rękę na pulsie. Też brawo...
OdpowiedzUsuńA ja osobiście bardzo wysoko sobie cenię właśnie to piwo. Jest jedynym próbowanym przeze mnie piwem, w którym czuć smak piwa, goryczkę,jabłko, a nie tylko przesłodzony jabłkowy soczek.Gratuluję browarowi!
OdpowiedzUsuńPiłem jabłko jeszcze w czerwcu i porcja na którą trafiłem okazała się naprawdę dobra. Nie było nadmiaru słodyczy jak piszesz w recenzji, a delikatny kwasek jabłka naprawdę było czuć. Największy plus u mnie zaskarbiło sobie to piwo tym, że nie przesadzono z aromatem owocu, jest delikatny "w sam raz", nie jak w wiśni (której nie pijam właśnie przez ten za mocny aromat - z wręcz wyczuwalną sztucznością)
OdpowiedzUsuńKup i przetestuj "jagode w piwie" i przyszykuj sie odrazu na strate tych 4-5zł.
OdpowiedzUsuńCoś im ewidentnie nie wyszło...