17 wrz 2011

Czerwony Smok (Browar Fortuna)


Czerwony Smok to kolejne ciemne piwo Fortuny, które całkiem zasłużenie cieszy się dużą estymą fanów gatunku.

Jeśli lubisz goryczkowy, palony smak, pewnie nie muszę cię przekonywać, że Czerwony Smok to obowiązkowa pozycja twoich zakupów. Jeśli jakimś cudem jeszcze nie miałeś okazji spróbować tego piwa, zważ, że jest to trunek pozbawiony nieznośnej słodyczy Czarnej Fortuny, lekko wytrawne, ale nie wykręcające gęby goryczą. Dominują aromaty palone, kawy zbożowej oraz karmelu. Na początku pojawia się lekka kwaskowatość, która szybko się ulatnia. Czerwony Smok nalewa się z niziutką pianą, ale do końca prezentuje na powierzchni dość solidną jej obwódkę. Jest umiarkowanie, ale i w sam raz wysycone. Dobre zarówno do szybkiego zaspokojenia pragnienia, jak i wolniejszego sączenia.


Choć nie przepadam jakoś szczególnie za „ciemniakami”, to Czerwony Smok jest na tyle dobrym (a nawet bardzo dobrym) ich reprezentantem, że chętnie do niego od czasu do czasu wracam. Dla urozmaicenia.

==Radar==

Alkohol: 5,5%, ekstrakt: 12,2%
Cena: 3,50 zł

Ocena: 8/10

+ przyjemny kawowo-goryczkowy smak
+ eleganckie do końca
+ dobra cena

- pod koniec ciut za mocny alkohol

3 odpowiedzi:

  1. Trochę z innej beczki: od jutra zaczyna się tydzień niemiecki w Lidlu. O ile większość produktów nie wzbudziło we mnie zainteresowania, o tyle Paulaner w dosyć niskiej cenie (3,99 zł) zmusza mnie do ponownych odwiedzin. Ale Radar, jako znany miłośnik Lidla, pewnie to już wie... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie piana była całkiem solidna i długo się trzymała. Dobre, ciemne piwo w bardzo sensownej cenie. Podoba mi się etykieta (jak we wszystkich Smokach)z innej bajki (dosłownie)niż u konkurencji bazującej na kłosach, szyszkach chmielowych i wymyślonych herbach

    OdpowiedzUsuń
  3. niestety belgowie spieprzyli browar, skasowali całą serię smoków, barbarzyńcy

    OdpowiedzUsuń

Nieś dobrą nowinę, gdzie tylko się da