17 paź 2011
Żytnie (Browar Konstancin)
Dawno nie pisałem nic o jednym z moich ulubionych browarów 2010 roku. Po tym, jak z ogólnopolskiej sprzedaży zniknęło Mazowieckie, nie miałem specjalnej ochoty na inne piwa z Konstancina. Ale ileż można się gniewać, zwłaszcza, gdy w ofercie pojawiają się takie perełki jak Żytnie?
Piwo robione jest na słodzie żytnim, który ma podobne cechy co pszeniczny, ponadto pilzneńskim, monachijskim, słodach karmelowych i barwiących. To właśnie te ostatnie odpowiadają za ciemny, herbaciany kolor piwa w szkle.
Żytnie nalewa się z umiarkowaną, lecz trwałą pianą, która obficie zdobi szkło eleganckimi koronkami. W zapachu podobne do pszenicy, również pierwsze wrażenie po spróbowaniu samego piwa. Czuć lekko drożdżowy posmak (drożdże górnej fermentacji), jednak brak nut bananowych czy goździkowych. Piwo ma jakby oleistą, jedwabistą konsystencję, przyjemnie spływa w głąb gardła. Po pewnym czasie pojawiają się smaki karmelowe i dyskretna goryczka. Wysycenie jest umiarkowane, trochę brakuje go w końcówce.
Pyszne, głębokie w smaku piwo, które połączy pasjonatów pszenicy i piw ciemnych, karmelowych. Szkoda, że cena tak wyżyłowana.
==Radar==
Alkohol: 5,3%, ekstrakt 12,4° Blg
Cena: 5,75 zł
Ocena: 8/10
+ cechy zarówno pszenicy, jak i piwa ciemnego
+ ładny wygląd
+ jedwabisty, głęboki smak
- cena
- w końcówce trochę nie wyrabia
Tagi:
ciemne,
Konstancin,
żytnie
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
właśnie spróbowałem dosłownie przed momentem.... przestrasznie przegorzkie.
OdpowiedzUsuń na zawszepoważnie? nie powinno być gorzkie
OdpowiedzUsuń na zawszePiłem i nie jest gorzkie.Jakiś słaby egzemplarz Ci się trafił (albo nie daj Boże, cała warka)Według mnie bardzo dobre piwo. Niby pszenica, a jednak bardziej treściwe. Jedno z lepszych jakie ostatnio piłem. 8,5/10.
OdpowiedzUsuń na zawszekiedyś piłem i było bardzo gorzkie, trochę teraz smak mi się zmienił, poszukuje w piwach goryczy więc chętnie sięgnę po nie jeszcze raz.
OdpowiedzUsuń na zawsze