10 sty 2012
Lagerowe (Browar Ciechan)
Dawno nie było niczego nowego od Ciechana. Na szczęście browar zreflektował się, że odstaje nieco od konkurencji i wypuścił nową markę. Lagerowe ponoć odtwarza smak pierwszego polskiego pilznera – warzonego właśnie (jak twierdzi producent) w Ciechanowie.
Na dzień dobry dość trwała piana, początkowo na dwa palce, wkrótce potem opadająca do pół centymetra. Żółtopomarańczowa barwa, spora mętność – całkiem przyjemny widok. Zapach minimalnie chmielowy z wyraźną nutą słodu. Pierwszy łyk nie był najlepszy. Smak słodowy z kwaśnym akcentem. Po chwili jednak temperatura i dopływ powietrza zrobiły swoje i Lagerowe „ustawiło” się we właściwym kierunku. Pojawiła się wyrazista goryczka (niestety, mało aromatyczna, do Pinty nie ma startu), a kwaśnawe posmaki schowały w głębi – choć nadal były wyczuwalne.
W pierwszej chwili myślałem, że Lagerowe zastąpi mi trudno dostępne Mazowieckie, ale okazało się nieco słabsze od konkurenta z Konstancina. To niezłe piwo (bardzo podobne do opisywanego niedawno Miłosławia Pilznera), ale z pewnością sporo brakuje mu do zostania moim ulubionym goryczkowym lagerem.
==Radar==
Alkohol: 6%, ekstrakt: 12,5% wag.
Cena: 3,45 zł
Ocena: 7/10
+ niezła piana
+ goryczka
- goryczka mało aromatyczna
- kwaśne posmaki
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
jak dla mnie to mazowieckie jest słabe, ma niewyczuwalną goryczkę, jeśli chodzi o goryczkę polecam konstancin lekki - bardzo dobra dziesiątka albo jasne pełne oraz brackie ale to już z Cieszyna
OdpowiedzUsuń na zawszeCiechan jeszcze jedno nowe piwo wypuscil ostatnio. Ciechan Porter Grudniowy, limitowana edycja. Polecam poszukac i sprobowac, warto!
OdpowiedzUsuń na zawszeTak. 16 zl za butelke. Edycja w postaci niespelna 1100 szt. butelek, gdyz tyle dni lezakowalo.
OdpowiedzUsuń na zawszeGrudniowego Ciechana omijacie z daleka. Liczylem na cos wiecej a dostalem ... w twarz! 12.50zl za butelke w kerfurze a w srodku takie ... nic! W dodatku nie wierze w limitowana edycje, skoro w malym kerfur express bylo tyle tego na półce.
OdpowiedzUsuń na zawszeCiechan chyba zaczyna jechac na sławie ...
Szkoda, że nie próbowałeś pierwszej warki Lagerowego. Było dosłownie rewelacyjne. Bardzo wyraźna goryczka, fajna słodowość i chlebowość. Niestety teraz ktoś zapomina sypać chmielu.
Usuń na zawszePozdrawiam,
http://smakpiwa.wordpress.com/
A mi to piwo posmakowało. Piłem je już wielokrotnie i muszę przyznać, że Ciechanowi po raz kolejny udało się stworzyć dobre piwo. PINTY nie próbowałem póki co niestety, więc trudno mi porównać goryczkę, o której pisze Radar, ale jak dla mnie to jest ona w tym piwie wyraźnie zaznaczona. Może PINTA robi to lepiej, zobaczę, jak wypiję :-)
OdpowiedzUsuń na zawsze